01 Mamy jeszcze jedno miejsce
02 Trzy doby na orbicie
03 Planeta Radio
04 Grzyby na Marsie
05 Kosmiczny jazz
06 Z drugiej strony
07 Piramidy na Księżycu
08 Nim zamkną portal
09 Kosmici na Ziemi
10 Gwiezdna laguna
ETNOBOTANIKA - remember him? No to teraz jest to KOSMOBOTANIKA! Ale spokojnie - to dalej ten sam wyśmienity zespół z Rudy Śląskiej, tyle że tym razem zamiast do lasu pełnego duchów czy krainy bajkowych stworów pokroju fruwającego przestępcy, duet producentów zabiera nas w podróż międzygwiezdną!
Trzeci album artystów, zatytułowany właśnie KOSMOBOTANIKA, to blisko czterdziestominutowe dzieło sprawnie skomponowane z mnóstwa najróżniejszych sampli, a gatunkowo prezentujące brzmienia deep house’u, trip-hopu, breakbeatu, ambientu a nawet jazzu. To muzyka elektroniczna o bardzo filmowym, plastycznym i działającym na wyobraźnię charakterze, czyli coś w czym ETNOBOTANIKA osiągnęła niewątpliwie mistrzostwo potwierdzone dwoma pierwszymi bardzo dobrze przyjętymi albumami. Ten filmowy styl (elektroniczny concept album?) na myśl przywodzi klasyczne płyty protoplastów gatunku z UK jak The Orb (pierwsze wydawnictwa) czy The KLF (ikoniczna płyta „Chillout”), ale też francuzów z Motorbass.
Śląski duet robi to oczywiście po swojemu, z lokalnym sznytem. W kosmicznej podróży naszymi przewodnikami będą zatem wsamplowane znajome głosy z polskiej telewizji, kina, radia i zakurzonych winyli (tak - sample z Pana Kleksa w Kosmosie oczywiście musiały znaleźć się na płycie :) ). Nie brak tutaj budujących klimat instrumentalnych fragmentów, ale też utworów całkiem piosenkowych, o wpadających w ucha melodiach i wokalach. Fani zespołu z pewnością będą zadowoleni.
Co tu dużo mówić - ETNOBOTANIKA stworzyła kolejny klasyk, który po prostu trzeba mieć na półce :) Zaufajcie im i dajcie się porwać w kosmiczną podróż - satysfakcja gwarantowana!